Reklamowe-24

Reklamowe-24 niezastąpione kompendium wiedzy o artykułach reklamowych, stroje reklamowe, maskotki reklamowe, gadżety reklamowe, szaliki

Creative Director kto to jest, czyli reklamowe abecadło

Wyjaśnienie kim jest

,

we współczesnym, nowym „polskim?” zestawieniu zawodów wydaje się z pozoru banalnie proste. Otóż, nie wdając się, przynajmniej na początku tekstu, w jakiekolwiek filozoficzne, etymologiczne, językowe czy translatorskie dywagacje, należy przyjąć, że , to po prostu . I koniec, ale czy już kropka?

Chyba jednak nie, bo choć wyrażenie , już od co najmniej dwóch dekad staje się coraz bardziej powszechne, rozpoznawalne i zrozumiałe, to z uwagi na rozszerzające się spektrum branż w których można się na nie natknąć, z pewnością godne jest poświęcenia mu kilku słów.

Omawiając branżę reklamową, na samym końcu poniższej listy, należy zauważyć, że stanowisko

można spotkać współcześnie w:

  • świecie mody, gdzie podstawowym zadaniem jest stymulowanie projektantów, poprzez tworzenie nowych koncepcji przygotowywanych kolekcji ubiorów, a także wskazywanie obowiązującego trendu w oparciu o badanie rynku docelowego, możliwości techniczne, technologiczne i materiałowe oraz wytyczanie unikalnego, zwłaszcza w porównaniu z konkurencją, stylu.

  • świecie muzyki, w którym role, które wypełnia są choć wydawałoby się niezmiernie różne, jednocześnie, z punku widzenia pracodawcy, najlepiej byłoby, aby wzajemnie się uzupełniały i przenikały. Dlatego idealny , to osoba posiadająca doświadczenie, doskonale znająca muzykę, najczęściej w praktyce – opanowany jeden lub kilka instrumentów, umiejętność dyrygowania, opanowanie zarówno teorii, historii, jak i kanonów współczesnej muzyki, komponowanie oraz, co może najważniejsze, układanie repertuaru,  kierowanie zespołem muzycznym i wytyczanie kierunków jego rozwoju.

  • świecie filmu osoba niezwykle istotna, gdyż , powinien wykazywać się doświadczeniem, które przekłada się na zarządzanie zespołem pracowników, stałe wdrażanie nowych pomysłów, otwarcie na nowe pomysły i rozwój metod pracy wraz ze zmieniającymi się możliwościami technicznymi, efektywne wykorzystanie środków finansowych, zwłaszcza w odniesieniu do scenografii, a wszystko po to by projekt zakończył się sukcesem.

  • produkcji gier komputerowych, jest odpowiedzialny za rozwój studia projektowego, wytyczanie kierunków rozwoju studia oraz jest głównym koordynatorem działu projektowania. Niewątpliwe zalety na tym stanowisku i w tej branży, to wykształcenie, najlepiej z kliku dyscyplin – sztuka, grafika, informatyka, matematyka, grafika, animacja oraz umiejętność programowania.

  • projektowaniu komunikacji, czyli stosunkowo nowej specjalności, którą ostatnio epatuje ta część branży reklamowej, którą najlapidarniej określa zakres działalności agencji interaktywnych, w których koordynuje i prowadzi prace z zakresu (a teraz będzie w obcym języku) i , czyli , , , czy .

  • branży reklamowej, gdzie funkcja Creative Director () często utożsamiana jest z obowiązkami Art Director (dyrektora artystycznego), a zakres jego obowiązków obejmuje stosunkowo szeroki zakres, począwszy od ustalania koncepcji i pomysłów rozwoju firmy, poprzez prowadzenie projektów komunikacyjnych, interaktywnych czy reklamowych, co powoduje, że Creative Director pełniąc rolę dyrektora artystycznego, copywritera, czy projektanta wiodącego, kieruje i koordynuje zespół pracowników wykorzystując swe umiejętności i doświadczenia związane z projektowaniem graficznym, sztuką, poligrafią, animacją i innymi działaniami twórczymi. A biorąc pod uwagę nieustanną pogoń za nowościami oraz dążenie do stałego wyprzedzania konkurencji, misja, którą wypełnia każdy Creative Director nie ma w rzeczywistości końca, gdyż w tej branży lepsze nie jest wrogiem dobrego, a poprzedni pomysł, choć tak naprawdę nigdy nie był zły, zawsze może zostać zastąpiony przez nowy, oczywiście lepszy.

Kończąc z wolna rozważania na temat stanowiska, funkcji, a może i zjawiska, jakim wydaje się być, albo został na nie wykreowany niejeden

Creative Director,

kilka słów natury ogólnej.

Reklamowe-24 Creative Director

Reklamowe-24 Creative Director

W ostatnich latach co najmniej kilka (kilkanaście, kilkadziesiąt) słów jest na tyle powszechnie używanych, że aż nadużywanych, sprawiając, że albo ma się ich po prostu dość, lub ich znaczenie poprzez ciągłą obecność w języku potocznym zostało zdewaluowane lub po prostu stosowanie ich w każdym, najczęściej nieodpowiednim kontekście, całkowicie wypacza sens ich używania.

Przystańmy choćby na chwilę przy niezwykle popularnym słowie „tak”, które zwłaszcza w ostatnich kilku latach najczęściej akcentowane jest w taki sposób, że zamiast być potwierdzeniem czegoś lub formą udzielenia twierdzącej odpowiedzi na pytanie, wypowiadane jest w sposób pytający, wywołując u słuchacza wrażenie zaprzeczenia. Inne słowa to choćby:

  • profesjonalne (należy przyznać, że „chętnie” używane na tych łamach) są niemal wszystkie usługi i oferty niemal wszystkich firm i instytucji w Polsce, realizowane oczywiście przez profesjonalistów,

  • mapa (czasami określana jako drogowa), która niegdyś umożliwiała trafienie do celu, stała się synonimem najzwyklejszego planu lub harmonogramu,

  • niegdyś projektowaniem zajmowali się inżynierowie, bądź architekci, obecnie projektem jest zarówno koncert muzyczny, kopanie rowu pod rury, albo program „skoku” na unijna kasę,

  • o słowach, które zastąpiły określenie najzwyklejszego sklepu lub zakładu usługowego nie ma chyba potrzeby wspominać, zwłaszcza, że pomysłowość „nazywaczy” nie ma chyba granic.

Jednym z tych nadużywanych w ostatnich latach słów, jest również bez wątpienia wyrażenie kreatywny. I tu się rodzi drobny problem, bo gdyby poprzestać na niejednoznacznej definicji, za należy uznać każdą twórczą inicjatywę, postawę (z łaciny creatus, czyli twórczy) po prostu proces umysłowy, którego efektem jest rodzenie się nowych, unikalnych idei czy konceptów bezpośrednio porównywanych z istniejącymi już pomysłami i rozwiązaniami.

Ponieważ z założenia zupełnie proste do zdefiniowania pojęcie kreatywności, jest faktycznie zjawiskiem niezwykle złożonym, badanym przez niezliczone dyscypliny naukowe, choćby takich, jak filozofia, historia, ekonomia, biznes, psychologia społeczna, psychologia behawioralna, neuropsychologia, czy nawet sztuczna inteligencja. Efektem tych badań, jest nie tylko brak jednoznacznej, uniwersalnej, jednoczącej i akceptowanej przez wszystkie środowiska definicji kreatywności, dlatego alternatywny, coraz powszechniej akceptowany termin kreatywności oznacza zdolność robienia czegoś nowego, choć tak naprawdę, w praktyce sprowadzany jest do określenia robienia czegokolwiek, niekoniecznie innowacyjnego.

W świetle tych rozważań, pojęcie

Creative Director

wydaje się nie tylko niejednoznaczne, ale przede wszystkim figlarne, czy wręcz żartobliwe, gdyż zestawienie stanowiska dyrektora kreatywnego ze stanowiskami nie tylko innych dyrektorów, na przykład administracyjnego lub finansowego, ale i z innymi pracownikami firm, czy instytucji, stanowią oczywisty, jednoznacznie narzucający się kontrast. Bo z wprost pojmowanego określenia Creative Director () wynika, że jest on jedyną osobą kreatywną w firmie, a inne, pracujące w takich sektorach gospodarki, które wymagają kreatywności, widocznie, wbrew powszechnie obowiązującym opiniom nie są kreatywni.

I pozostaje tylko żałować, że wśród licznych ministerstw, w polskim rządzie nie ma Ministerstwa Kreatywności, a szef rządu piastuje stanowisko, określane jako premier rządu, a nie Primus Creative Director.

Zostaw odpowiedź