Reklamowe-24

Reklamowe-24 niezastąpione kompendium wiedzy o artykułach reklamowych, stroje reklamowe, maskotki reklamowe, gadżety reklamowe, szaliki

Maskotki reklamowe bez żaby, czyli bocian Autosan

Reklamowe-24 maskotki reklamowe bocian Autosan

Maskotki reklamowe

to reprezentatywna nazwa zabawek, zaprojektowanych z przyjemnego w dotyku materiału, wielokrotnie zwanego pluszem, stąd inna reprezentatywna określenie pluszaki, lub oraz wypełnionych elastyczną i mięciuteńką substancją. Maskotki reklamowe często wykorzystywane do promocji i reklamy w branży marketingowej, posiadają kilka zalet, oprócz przeważnie przyjaznego, sympatycznego wizerunku, a także pozytywnych skojarzeń, wśród których dominująca wydaje się spora powierzchnia, którą da się z powodzeniem wykorzystać na przekaz reklamowy, wykonywany w urozmaiconych technikach i w wielu miejscach.

Podejmując próbę wyjaśnienia i zdefiniowania, czym są niekonwencjonalne (tylko takie warto charakteryzować)

maskotki reklamowe,

możemy zdefiniować je choćby, jako obiekt o formie postaci osoby, zwierzęcia, ewentualnie przedmiotu, który z jednej strony winien przynosić szczęście, a z drugiej strony stanowi reprezentację grupy o wspólnej tożsamości. Najbardziej popularne społeczności, reprezentowane przez własne maskotki reklamowe, są to szkoły, drużyny sportowe, instytucje, firmy i przedsiębiorstwa, przemysł filmowy i zabawkarski. Istnieje równocześnie kolosalna rzesza maskotek, jako postaci wymyślnych, wymodelowanych tylko i wyłącznie na potrzeby jednej kampanii reklamowej, jednej marki ewentualnie nowego produktu, które wprawnie prowadzone, przez fachmanów od reklamy, wielokrotnie stają się samoistnymi bohaterami, przesuwając na drugi plan lansowane wartości, a nawet czasem, co pewien czas odnawiane, przypominane i poprawnie użytkowane, przechodząc właściwe przeobrażenia, mogą być wieloletnim, tzw. kultowym przedmiotem pożądania niezliczonych konsumentów.

Reklamowe-24 maskotki reklamowe bocian Autosan

Przyjmuje się, że słowo maskotka, poszukując jego pochodzenia, zostało najwcześniej wypowiedziane i stosowane w powszechnym słownictwie na terenach francuskich prowincji Prowansji i Gaskonii. Poglądowym tłumaczeniem i wydaje się najsensowniejszym, używanym do dziś, jest używanie go do definiowania tego, co dostarcza szczęście dla domu. Ze względu, że miejsce zamieszkania, a co za tym idzie, również rodzina, ciągle stanowiły wzór dla ludów wywodzących swe rodowody z cywilizacji europejskiej, warto zatem, traktować i poważać maskotki reklamowe, jako przedmioty mające kardynalne walory dla wielu ludzi.

Inne tłumaczenie, ponad wszystko adekwatne do niepowtarzalnej formy, jaką przybierają szczególne maskotki reklamowe, czyli , sugeruje, że termin maskotka wywodzi się od masqu, to znaczy „zamaskowany” lub „ukryty„, wolno także uznać za solidne. Przecież bezkonkurencyjnie zachowujące się, kolorowe maskotki (, kostiumy reklamowe, przebrania dla animatorów), z werwą uczestniczące w strategiach reklamowych inscenizowanych w wielu galeriach sprzedaży ewentualnie na prezentacjach społecznych wykonane są z „powłoki” zewnętrznej, innymi słowy przebrania, oraz tak samo niebanalnej, a przypuszczalnie najistotniejszej „warstwy” wewnętrznej, czyli osoby wewnątrz. Ponieważ, nawet fachowo zaprojektowane i wyprodukowane, prezentujące nawet najwspanialsze wartości, fantazyjne i kapitalne , zostaną nic nieznaczącą igraszką, bez całkowitego oddania, przebojowego i pasującego do osobowości postaci zachowania się osoby „zamaskowanej” ewentualnie „ukrytej” wewnątrz maskotki.

Ze skrupulatności przytaczamy jeszcze jedną językową, w każdym razie odpowiednią interpretację terminu maskotka, bo właśnie tak na prowincji francuskiej tak opisywano puszyste dzieci, a więc obfite w sadło, co oznaczało przycinek do ich szczęśliwego, przeżywanego w zamożności życia.

Kolejna interpretacja i geneza słowa maskotka kojarzona jest z muzyką i pierwszy raz wykreowała się w 1880 roku, kiedy francuski kompozytor Edmond Audran skomponował operetkę pod tytułem La , chociaż warto stwierdzić, że określenie to używane było we Francji na długo przed tym w slangu prowansalskim, funkcjonując jako masco, wskazując czarownicę, zapewne wprowadzone od portugalskiego słowa mascotto lub mascoto opisującego czary.

Tytułowa Maskotka w operetce Audran to Bettina, prowincjonalna dziewczyna sprowadzająca fart, przypadła do gustu francuskiemu audytorium i została tak lubiana, że została przetłumaczona również na język angielski, a termin maskotki (mascots) przyjęło się w języku angielskim, jako określenie każdego zwierzęcia, osoby lub przedmiotu, który dostarcza fart i w tej właśnie formie trafiło do innych języków, lecz wielokrotnie we francuskiej formie .

Reklamowe-24 maskotki reklamowe bocian Autosan

W poszukiwaniu pierwowzoru przedmiotów, które dziś określamy jako

maskotki reklamowe,

warto odwiedzić XIX-to wieczne , bo właśnie tam, w miejscowości (kraj związkowy Badenia-Wirtembergia, okolice u) w latach 1847 – 1909 żyła Margarete Steiff. Ta dotknięta w dzieciństwie chorobą Heinego-Medina, poruszająca się przez całe życie na wózku inwalidzkim, krawcowa, hobbistycznie zajmowała się wykonywaniem filigranowych przedmiotów zwanych , czyli niewielkich poduszeczek o średnicy ok. 3 do 5 cm, używanych przez szyjące osoby do przechowywania igieł i szpilek, w sposób pozwalający nie tylko na ich łatwe uchwycenie, ale i zapobiegający ich zagubieniu. Ponieważ poduszeczki te były ściśle wypełnione, umożliwiały wielokrotnie wbijanie ostrzy i utrzymywanie igieł w pozycji pionowej.

Początkowo, Margarete Steiff wykonywała w postaci słoni dla swoich przyjaciółek, ale obserwując, że wykonywane przez nią przedmioty, stanowią obiekt zainteresowania dzieci, służąc im do zabawy, Margarete Steiff  zaczęła projektować nowe modele, a rychło jej hobby przerodziło się w dochodowe przedsięwzięcie, stając się zalążkiem powstania w 1880 roku firmy Margarete Steiff GmbH, która po słoniach, do masowej produkcji wprowadziła modele zwierząt domowych, takich jak pies, kot, czy świnia. Najbardziej znany model maskotki, znany do dziś jako miś, wprowadzony został do produkcji w 1902 roku, na siedem lat przed śmiercią założycielki fabryki.

Poszukując nadal nie tylko genezy nazwy, ale i pierwowzoru przedmiotów znanych współcześnie jako maskotki, a zatem i

maskotki reklamowe,

warto zauważyć, że obiegowym i powszechnie stosowanym wobec nich synonimem, jest słowo miś, a skoro tak, to warto zastanowić, dlaczego ta, a nie inna nazwa jest tak powszechnie stosowana do określania pluszaków. Bo choć z pozoru wydaje się, że miś, to najzwyczajniejsza pluszowa zabawka, ale i określenie wizerunków bohaterów literatury dziecięcej i młodzieżowej oraz filmów rysunkowych lub też popularne określenie niedźwiedzia brunatnego, prezentowanego najczęściej jako sympatycznego, przyjaznego i przyjemnego w dotyku i nieagresywnego zwierzęcia.

Jak jest w rzeczywistości, w przypadku spotkania „prawdziwego” misia, nie ma potrzeby chyba wyjaśniać, choć miano miś, którym określane do dziś

maskotki reklamowe,

czerpane jest od przydomka byłego prezydenta Stanów Zjednoczonych () i opowieści połączonej z rozwojem pewnego polowania. Otóż w roku 1902 (przypominamy Margarete Steiff GmbH), w stanie Mississippi, prezydent Theodore Roosevelt brał udział w polowaniu na niedźwiedzie. W miarę łowów, kiedy większość myśliwych miała na swym saldzie ustrzelone zwierzęta, mieszkaniec Białego Domu, nadal nie zdołał się wykazać w ten sposób uzyskanym, specyficznym fantem. Sytuacja uległa zmianie wówczas, gdy  asystujące mu osoby, po przewlekłym pościgu z wykorzystaniem psów myśliwskich przyłapały niewielkiego niedźwiedzia i przypięły go do pnia, a potem poddały myśl prezydentowi, aby  własnoręcznie powalił niedźwiadka,  kończąc tym własny udział w łowach. Ale „Teddy” Roosevelt  wyraźnie się sprzeciwił, uznając, iż zabicie, zesztywniałego ze strachu, a także całkiem słabego, jak również bezradnego misia może być czynem nie szlachetnym dla autentycznego łowcy i nakazał, aby zwierzaka wypuszczono. Relacja z tego wydarzenia przedostała się natychmiastowo do mediów i już następnego dnia gazeta The Washington Post nie zawęziła się tylko do opowiedzenia historyjki, ale poświęcono mu epizodyczny, zwięzły polityczny komiks autorstwa Clifforda Berrymana, naświetlający przebieg polowania.

Reklamowe-24 maskotki reklamowe bocian Autosan

Gdy Morris Michtom, rosyjski wychodźca żydowskiego pochodzenia, prowadzący ze swą żoną Rose sklepik przy , którego siedzibą był Nowy Jork,  zapoznał się z komiksem w dzienniku, zachęcony utworzył zabawkę w postaci zwierzęcia – misia, zamieścił ją na witrynie sklepiku, nadając jej imię oraz nazywając ją wymownie kojarzącym się mianem . A potem dzieje amerykańskich miękkich zabawek, a więc i pluszowych misiów, przebiegły szybko. Morris Michtom przekazał jedną ze swoich maskotek głowie państwa, a potem otrzymał pozwolenie na stosowanie jej przezwiska do zwania maskotek. Podobna do pierwowzoru odmiana zabawek stała się tak popularna, iż została nie tylko oznaką następnej kampanii o miejsce w Białym Domu, toczącej się w 1905 roku, ale również doprowadziła do stworzenia przez Morrisa Michtoma przedsiębiorstwa zajmującego się masową realizacją pluszowych zabawek, tj. .

Z trudem przychodzi się zatem temu dziwić, że zabawki pluszowe, w tym i te w postaci  pluszowego misia już przeszło sto lat cieszą się niesłabnącą renomą, nie tylko wśród najmłodszych, ale równie chętnie wykorzystywane są poprzez sektor reklamowy do zamiarów merchandisingowych, jako

maskotki reklamowe.

Bo właśnie maskotki reklamowe przedstawiają ów gatunek gadżetów reklamowych, jakie wszechstronnie i nagminnie stosowane są nie tylko do promocji i reklamy, po które sięgają nie tylko pracownicy firm reklamowych, ale maskotki reklamowe, jako różnokolorowi reprezentanci organizacji społecznych, drużyn sportowych, instytucji państwowych, uczelni i szkół zróżnicowanych stopni, czy prywatnych firm lub państwowych przedsiębiorstw, to ich symbole coraz bardziej zwyczajne i popularne.

A zaprojektowane w atrakcyjnej postaci, wykonane z dobrej jakości materiałów, ozdobione logo firmy (na przykład bocian Autosan) i  wręczane, doceniającym ten gest kontrahentom, z czasem stają nie tylko powszechnie cenione, ale i pożądane.

Zostaw odpowiedź